Tłumaczenie sklepu internetowego

E-commerce to wszelkie działania, dzięki którym możesz rozwijać swój biznes w internecie — sprzedawać produkty poprzez sklep internetowy, składać zamówienia na stronie producenta czy reklamować swoje usługi w mediach społecznościowych. Dzięki możliwościom, które oferuje internet zakres działań Twojej firmy może być znacznie szerszy niż kiedykolwiek wcześniej. Jest tylko jeden szkopuł — aby osiągnąć sukces na innych rynkach, powinieneś między innymi dobrze zaplanować komunikację z zagranicznymi odbiorcami w ich rodzimych językach. To niezbędne, gdy chciałbyś rozwinąć sprzedaż o zagranicę.

Biznes przez Internet — jakich tłumaczeń będziesz potrzebować?

Poniżej nieco bardziej szczegółowo podpowiemy, kiedy przyda Ci się pomoc specjalistów znających języki obce, a także jakie treści powinny w pierwszej kolejności zostać przetłumaczone. Bez tego sprawne funkcjonowanie firmy i skuteczna sprzedaż na obcojęzycznych rynkach może stać się znacznie trudniejsza, a nawet niemożliwa. Aby ułatwić rozeznanie się w temacie, podzieliliśmy go na kilka obszarów.

Tłumaczenie sklepu internetowego

Strona to Twoja wizytówka i jednocześnie pierwsza platforma kontaktu z potencjalnymi klientami. Powinni tam bez trudu znaleźć informacje o ofercie firmy oraz zasadach współpracy. I przede wszystkim — czytelne i aktualne dane kontaktowe. Logiczne staje się zatem, że wspomnianych elementów nie może zabraknąć w obcojęzycznej wersji sklepu internetowego. Te komponenty możemy podzielić na statyczne i dynamiczne.

Pierwsza grupa to takie podstrony jak: „O nas”, „Oferta”, „Kontakt” (nie zapomnij o stopce i innych miejscach w serwisie, gdzie pojawiają się dane kontaktowe), FAQ (w tym przypadku przed zleceniem tłumaczenia dokonaj selekcji omówionych zagadnień i pozostaw te, które będą istotne dla zagranicznego klienta) czy „Regulamin”/ „Polityka prywatności” (w tym przypadku trzymaj rękę na pulsie, bo wszelkie zmiany prawne, jeśli dotyczą działalności Twojej firmy za granicą, powinny być na bieżąco tłumaczone). Druga grupa zaś to te elementy, których zawartość często się zmienia, a więc opisy produktów i wpisy na blogu.

Jest to o tyle ciekawa kategoria treści, że ich tłumaczenie wymaga ustalonej strategii. Warto w niej uwzględnić: wybór tekstów (np. to, co zaciekawi polskiego klienta, niekoniecznie okaże się takie samo dla niemieckiego odbiorcy), a także regularność i systematyczność publikowania oraz zmiany treści (zakładając, że chcesz, aby Twoja oferta się poszerzała).

Kolejna kwestia, nad którą warto się zastanowić jest blog firmowy i personalizacja treści na nim. Może tworzenie nowych artykułów w danym języku będzie lepsze od tłumaczenia polskich wpisów? Jeżeli zdecydujesz się na drugą opcję, to staraj się nie tłumaczyć wszystkiego, bo są to treści przeznaczone dla polskiego odbiorcy, niekoniecznie dostosowane do zagranicznego klienta. Zagraniczny klient mógłby potrzebować czegoś zupełnie innego.

Tłumaczenie treści reklamowych

To kolejny obszar, nad którym zdecydowanie warto się pochylić. Reklamowy content wysokiej jakości to szansa na znacznie wyższą konwersję w sklepie internetowym. Tego typu treści możemy podzielić na tekstowe, graficzne i wideo.

Spójrzmy na treści tekstowe — jeśli są w miarę uniwersalne (poradniki, tutoriale), tłumaczenie zwykłe będzie dobrym rozwiązaniem. Inaczej jest w przypadku sloganów, newsletterów, reklam w serwisach społecznościowych. Wtedy lepsze okażą się tłumaczenie kreatywne (transkreacja) i lokalizowane (dopasowujemy treści pod względem kulturowym do odbiorców).

W następnej kolejności są treści graficzne. Oprócz samego tłumaczenia dochodzą nam kwestie wizualne i czytelne rozmieszczenie treści. Ważne okaże się także przygotowanie kilku wariantów grafik, jeśli tłumaczymy je na parę języków obcych (np. do kampanii banerowych).

Ostatnie z wymienionych to treści wideo. Tutaj powinno się uwzględnić formę (i koszty) przygotowania materiału. Może to być nawet kilka nagrań z różnymi lektorami lub przetłumaczenie napisów (a te wystarczy tylko podmienić w materiale wideo).

Tłumaczenie dokumentów prawnych

To nie tylko wspomniane wcześniej regulaminy czy polityka bezpieczeństwa. Prowadzenie biznesu na zagranicznych rynkach wymaga ciągłego opracowywania treści prawnych, które są niezbędne do funkcjonowania firmy w nieco innych środowiskach. Rodzaje tłumaczeń, bez których się nie obejdzie, możemy podzielić na pisemne i ustne.

Do tych pierwszych zaliczymy korespondencję biznesową, wszelkiego rodzaju umowy, reklamacje od klientów, sprawozdania finansowe i kosztorysy, podania itd.

Natomiast do drugich: wideokonferencje, rozmowy telefoniczne czy spotkania biznesowe.

Kto przetłumaczy sklep internetowy?

Po lekturze naszego wpisu stosunkowo łatwo można wywnioskować, że aby prowadzić biznes za granicą, nie możesz zapomnieć o roli tłumaczenia w tym całym procesie. Warto zatem rozważyć kto i w jaki sposób będzie tłumaczył treści do prowadzonego przez Ciebie sklepu internetowego. Możliwości jest conajmniej kilka.

  1. Pierwsza to zatrudnienie native speakera. Nie musisz się martwić o poziom merytoryczny i językowy tłumaczonych treści.
  2. Druga opcja to wybór specjalisty, który zna wybrany język obcy. Plusem jest rekrutowanie pracowników na rodzimym rynku pracy, co zmniejsza koszty i zaangażowanie. Niezależnie rozważ w tym punkcie współpracę z native speakerem. Warto, żeby spojrzał na przetłumaczone treści pod kątem poprawności językowej i przede wszystkim ich właściwego zlokalizowania dla zagranicznych klientów.
  3. Trzecia możliwość to internetowe biuro tłumaczeń. Nie wiążesz się wtedy na dłużej z podwykonawcami (a tak jest, kiedy zatrudniasz własnych pracowników) i masz dostęp do szerokiego grona tłumaczy, którzy specjalizują się w różnych dziedzinach i językach. Za tłumaczenie płacisz tylko wtedy, kiedy go potrzebujesz. Dzięki temu przetłumaczysz treści łatwiej, szybciej i co najważniejsze — taniej.Skorzystaj z usług biura tłumaczeniowego dogadamycie.pl specjalizującego się w tłumaczeniu sklepów internetowych. Dogdamycie posiada integrację z Selly.pl co pozwala szybko i wygodnie przetłumaczyć strony i opisy produktów Twojego sklepu internetowego.

Tłumaczenie nie jest trudne…

…choć może się tak nie wydawać, jeśli weźmiemy pod uwagę jak skomplikowanym procesem jest prowadzenie biznesu w internecie. Jednak odpowiednie zaplanowanie i targetowanie komunikacji do zagranicznego odbiorcy w połączeniu z konsekwentnym działaniem na pewno przyniesie efekty.